Większość zbiegła do Chin. W tym czasie w Górnym Ałtaju byli podkomendni wydali OGPU dowódcę powstańczego Tulżeja, który został przewieziony do wsi Kupczegeń. 5 maja decyzją tzw. trójki został on skazany na karę śmierci, natychmiast wykonaną w Nowosybirsku. 18 maja we wsi Staro-Biełokuricha ok. 300 żon i córek wysiedlanych kułaków pod wodzą Surikowej i Salnikowej zebrało się w sielsowiecie, głosząc, że nie oddadzą mężów. Zostali pobici członek kołchozu im. 1 Maja Żukow i przewodniczący komuny „Пролетарий” Szmarow. 19 maja kobiety pobiły kolejnych aktywistów rolnych. „Babski bunt” zakończył się po zranieniu strzałem z karabinu jednej z jego przywódczyń. 4 czerwca OGPU aresztowało 14 najbardziej aktywnych uczestniczek wystąpienia.

19 czerwca we wsi Aleksandrowka odbyło się zebranie 800 przedstawicieli chłopów niemieckiego pochodzenia sławrogodzkiego okręgu Zachodnio-Syberyjskiego Kraju. Przyjęli oni rezolucję, przekazaną miejscowym i centralnym władzom, a także poselstwu niemieckiemu w Moskwie i konsulowi generalnemu Republiki Weimarskiej w Nowosybirsku. Domagali się zakończenia represji z powodów religijnych, odstąpienia od kolektywizacji i umożliwienia emigracji. 27 czerwca z inicjatywy miejscowych władz partyjnych odbyła się w Galbasztadtcie konferencja kołchoźników. Doszło do konfliktów pomiędzy tzw.