wówczas na ławce trenerskiej Holandii zasiadał Michels, a obecny selekcjoner Niemców Franz Beckenbauer był kapitanem swojej drużyny. Podopieczni Beckenbauera długo prowadzili 1:0, ale w kilka minut dali sobie strzelił dwa gole i podobnie jak czternaście lat temu spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1, lecz tym razem dla „Pomarańczowych”Pełna relacja z meczu: Sposób Michelsa, „Piłka Nożna”, 28 czerwca 1988, nr 26, s. 8.. Mecz finałowy ze Związkiem Radzieckim zapamiętany został głównie z powodu efektownej bramki van Bastena„Piłka Nożna” opisała tę bramkę dosyć szczegółowo: „Rinat Dasajew poszedł w kierunku bliższego słupka. Tak mu nakazywało doświadczenie i tak zrobiłby każdy bramkarz. W tym momencie Marco van Basten uderzył piłkę z całych sił z woleja. Przeleciała Dasajewowi nad głową jak armatnia kula i zatrzymała się w siatce. Mogę założyć, iż Holender już nigdy w życiu nie strzeli takiego gola. To było coś wspaniałego i w tym momencie został najlepszym piłkarzem Euro '88”. Pomarańczowy finał. „Piłka Nożna”, 28 czerwca 1988, nr 26, s. 1. i skutecznej interwencji van Breukelena, który w '70 minucie obronił rzut karny, wykonywany przez Igora Biełanowa.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Reprezentacja Holandii w piłce nożnej mężczyzn/Lata 1988–1992 · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.