Przez pierwszą próbę – najtrudniejszą (...) przebrnęliśmy!” Po inauguracyjnym koncercie redaktor Krzysztof Pawłowski zaproponował na łamach Ilustrowanego Kuriera Polskiego nazwę „Młody Toruń”: „Nazwijmy ich „Młody Toruń” – bo to jest właśnie synonim tego, co sobą reprezentują: młodość, wesołość, piękno a równocześnie pracowitość, wytrwałość. Są tacy, jakimi chcieliby ich widzieć dorośli, a zarazem wzbudzają podziw i zazdrość wśród rówieśników. Nie częste to zjawisko współdziałania tak wielu zalet...”.

Nazwa przyjęła się. Zespół, który dotychczas nosił nazwę „Międzyszkolny Zespół Artystyczny”, rozszerzył ją o drugi człon – „Młody Toruń”, który po krótkim czasie stał się powszechnie używaną nazwą zespołu. Poszczególne sekcje „Młodego Torunia” działały ze zmiennym szczęściem. Raz więcej młodzieży przyciągało muzykowanie, innym razem śpiewanie czy tańce ludowe. Zmieniał się także repertuar zespołu – zaczynano od melodii i piosenek popularnych, okazjonalnych, harcerskich przechodząc stopniowo do muzyki, pieśni i tańców ludowych.