Wykorzystał to Grzegorz II, który zaczął szukać sprzymierzeńców w państwie Merowingów, u Anglików oraz wśród nowo nawróconych na chrześcijaństwo plemion germańskich znajdujących się za Renem.
Podobnie jak Grzegorz I, korzystał on z pomocy benedyktynów, którzy prowadzili aktywną działalność misyjną w Germanii. Apostoł wschodniej Frankonii, mnich Winfryd, zwany później Bonifacym, otrzymał od Grzegorza II sakrę biskupią. Olbrzymia korespondencja między Bonifacym a kurią papieską świadczy o dalekowzrocznych zamierzeniach biskupa rzymskiego.
W samej Italii Grzegorz II interweniował ze zmiennym szczęściem w sporach między Longobardami a Rawenną. Przeciwstawił się również zarządzeniom obrazoburczym cesarza Leona III, lecz czuwał by nie dopuścić do ogólnej antycesarskiej rewolty, gdyż zdawał sobie sprawę, że jeszcze nie nadeszła chwila dogodna do całkowitego wyzwolenia się spod władzy Konstantynopola. Cesarz chciał nawet aresztować lub zamordować papieża, lecz zaniechał tego, ze względu na dużą popularność jak i poparcie Grzegorza.