Wiele dużych miast lub konurbacji jest otoczone przez tzw. commuter belts, zwane również obszarami metropolitalnymi, z miastami sypialniami. Mieszkańcy tych miejsc żyją w nich i codziennie dojeżdżają do pracy do centrów miast.

Eksurbanizacja sprawia, że coraz więcej ludzi zamieszkuje coraz dalej od centrów biznesowych miast, co powoduje że nowe miejsca pracy powstają na obrzeżach miast, prowadząc do powstania zjawiska, gdzie ludzie zamieszkujący centra miast dojeżdżają codziennie do pracy na przedmieściach tzw. reverse commuting.

Większość ludzi dojeżdżających do pracy przemieszcza się w tym samym czasie, co powoduje tworzenie się w godzinach największego ruchu zatorów drogowych, a także duże obciążenie transportu publicznego, który jest niezdolny do przetwarzania tak dużego ruchu pasażerskiego.

Kierujący samochodami niezabierający pasażerów zużywają paliwo i miejsce na drodze mniej efektywnie niż kierujący z pasażerami lub poruszający się transportem publicznym, co owocuje korkami drogowymi i następstwami niekorzystnymi dla ogółu społeczeństwa. Z drugiej strony samodzielne poruszanie się samochodem jest dla kierujących bardziej efektywne ze względu na krótszy czas podróży, który wydłużyłby się, gdyby po drodze zabierali innych dojeżdżających do pracy.