Poza malarstwem oddawał się sportowi jeździeckiemu i polowaniom. Posiadał własnego konia i uczestniczył w zawodach jeździeckich, biegach myśliwskich i spacerach w siodle. Należał do Związku Polskich Artystów Plastyków, był też członkiem Krakowskiego Klubu Jazdy Konnej, Bractwa Kurkowego, myśliwskiego Towarzystwa św. Huberta oraz Automobilklubu w Krakowie. W czasie II wojny światowej i w trudnych latach powojennych, masowa produkcja obrazów pozwalała żyć zadłużonemu artyście, ale mocno ucierpiała na tym twórczość malarza.
Życie prywatne Był dwukrotnie żonaty: z pierwszego małżeństwa zawartego w 1911 roku z ziemianką Ewą z Kaplińskich (1890–1940) miał córkę Marię (1917–1988), z drugiego, z Elżbietą Dzięciołowską-Śmiałowską (1910–1975) dwie córki, Glorię i Simonę. Do końca życia mieszkał wraz z drugą żoną i córkami w Kossakówce – rodzinnym domu Kossaków, kupionym jeszcze przez dziadka Juliusza.
Po śmierci w 1955 roku został pochowany w grobowcu rodzinnym na cmentarzu Rakowickim (kwatera XIIB-płn-po lewej Wędrychowskich).