Większość baronów odnosiła się do regenta z niechęcią. Ostatecznie utracił ich szacunek w czasie najazdu wojsk Saladyna, kiedy, dowodząc armią Królestwa Jerozolimskiego, nie potrafił samodzielnie podjąć jednoznacznych decyzji. Słabość charakteru oraz późniejszy zatarg z królem sprawiły, że Gwidon został pozbawiony urzędu regenta. Jednocześnie Baldwin starał się odsunąć szwagra od następstwa tronu. Bezskutecznie usiłował nakłonić Sybillę do unieważnienia małżeństwa. 23 listopada 1183 roku ogłosił swoim dziedzicem jej syna z pierwszego małżeństwa, kilkuletniego Baldwina. Urażony Gwidon wypowiedział posłuszeństwo królowi. Wojska Baldwina odebrały mu Jaffę, nie udało im się jednak zdobyć Aszkelonu.
Zgodnie z życzeniem króla, po jego śmierci w 1185 królem ogłoszono małoletniego Baldwina V. Był on jednak chorowity i półtora roku później zmarł. Niemal natychmiast po jego śmierci Sybilla i Gwidon podstępnie zawładnęli Jerozolimą i większą częścią królestwa. Ich stronnik, patriarcha Jerozolimy Herakliusz, doskonale zdając sobie sprawę z niepopularności Gwidona, ukoronował tylko jego żonę. Koronę na głowę męża włożyła Sybilla.