W listopadzie tego samego roku kolejny raz przestał pełnić tę funkcję, zostając zawieszonym w prawach członka partii i jej klubu parlamentarnego w związku z okolicznościami zagranicznej podróży służbowej do Madrytu – polityk miał pobrać zaliczkę na wyjazd prywatnym samochodem, a faktycznie odbyć ją tanimi liniami lotniczymi. W tym samym miesiącu zgodnie z decyzją komitetu politycznego PiS wykluczono go z partii (w ten sam sposób w podróży uczestniczyli jeszcze posłowie Mariusz Antoni Kamiński i Adam Rogacki, z takimi samymi konsekwencjami służbowymi). Ostatecznie prokurator umorzył śledztwo w sprawie rozliczenia podróży służbowej do Madrytu. Uznał, że w sprawie nie doszło do oszustwa na szkodę Kancelarii Sejmu, nie doszło też do poświadczenia nieprawdy w dokumentacji.

W październiku 2015 po zapoznaniu się z wynikami audytu przeprowadzonego przez komisję powołaną przez szefa Kancelarii Sejmu w celu sprawdzenia przestrzegania zasad rozliczania zagranicznych podróży służbowych posłów delegowanych przez Sejm poza granice kraju, Komisja Etyki Poselskiej uznała, że Adam Hofman naruszył art. 5 (zasada rzetelności) i art. 6 (zasada dbałości o dobre imię Sejmu) zasad etyki poselskiej oraz udzieliła mu nagany. W 2015 nie kandydował w kolejnych wyborach.