Przed egzaminami na studia złamał rękę w łokciu, przez co nie mógł później jej w pełni wyprostować. Wydarzenie to poskutkowało koniecznością ukrywania tej niedoskonałości i poprzez to dobrym opanowaniem gestu. Studiował w PWST w Warszawie, którą ukończył w roku 1958. Na trzecim roku studiów występował już w Teatrze Polskim w roli pazia w sztuce Skowronek Jeana Anouilha. Zaraz po studiach ożenił się i zaczął grać w Teatrze Ateneum, którym kierował Aleksander Bardini. Zamieszkał wówczas, z braku innych możliwości, w pracowni krawieckiej tego teatru. U Bardiniego Wilhelmi wcześniej grał z powodzeniem Stanleya Kowalskiego w Tramwaju zwanym pożądaniem. Była to jedna z ról, którą odgrywał w ramach warsztatów dyplomowych. Jego żona, Danuta, wprowadziła się do niego dopiero po dwóch latach (zamieszkiwali w maszynowni teatru).
Przez pierwsze lata kariery otrzymywał jedynie niewielkie role. Pierwszą znaczącą rolą w teatrze było zagranie Murzyna – Wioski w sztuce Murzyni według Jeana Geneta. Pierwszą główną rolę w filmie odegrał w filmie Wiano w 1963 roku. Sam nie był zadowolony z odegrania tej roli, ponieważ była zbyt teatralna, niepasująca do realiów wsi.