Tertulian pisze: "Później wystąpił Bazylides. Ten nauczał, że istnieje najwyższy Bóg, imieniem Abraksas. Z niego pochodzi stworzony Umysł, nazywany przez Greków nous, od tego zaś pochodzi Słowo, z niego zaś Opatrzność, z Opatrzności Moc i Mądrość. Z tych zaś następnie pochodzą władze i aniołowie, a następnie nieskończone ilości aniołów i emanacji. Za przyczyną aniołów, ustanowionych w 365 niebiosach, powstał świat ku czci Abraksasa". (Tertulian, Przeciw wszystkim herezjom 1, przełożył ks. Wincenty Myszor, w: tegoż, Wybór pism, ATK, Warszawa 1983, t. 2, s. 220).
Abraxas to również symbol siedmiu (znanych w Starożytności) planet oraz siedmiu stopni oświecenia człowieka. W czasach wczesnego chrześcijaństwa słowo to było równoznaczne z "nasz Ojciec", "Pan zastępów", a zatem utożsamiane było z imieniami Mitra i Jahwe. Później chrześcijanie zaczęli widzieć w nim demona, albowiem Abraxas, jednocząc w sobie wszystkie aspekty świata, sprzyjał unifikowaniu opozycji (także moralnych).
Ikonografia Abraxasa często przedstawia się jako istotę o ciele człowieka i głowie koguta;