W związku z popularnością książek Patricka Geryla w Polsce, sceptycznie nastawieni czytelnicy przypominają, że już nie raz byliśmy straszeni końcem świata z powodu konstelacji gwiazd, np. miał on nastąpić w 1975, 1984, 1999, 2000, a ostatnio w 2012 roku. Sceptycy przypominają, że do tej pory żadna z tych przepowiedni nie spełniła się.
Hipoteza Patricka Geryla Patrick Geryl twierdzi, że udało mu się odczytać, a następnie dalej samemu rozwinąć część kodeksu drezdeńskiego Majów, która jego zdaniem opisuje teorię o zachowaniu pól magnetycznych Słońca w stosunku do Ziemi, czyli tzw. cykl plam słonecznych. Na tej podstawie Patrick Geryl doszedł do wniosku, że w 2012 roku, pomiędzy 19 a 21 grudnia, miał nastąpić potężny wybuch słoneczny, który w ciągu kilku godzin miał dosięgnąć ziemskiego pola magnetycznego, powodując powstanie wokół naszej planety chmury plazmy, i odwrócenie jądra ziemskiego, które ma właściwości magnetyczne; w wyniku tego Ziemia miałaby w ciągu jednego dnia zacząć obracać się w przeciwnym kierunku („Słońce będzie wschodzić na zachodzie”).