Po wybuchu wojny Szaniawski przeniósł się z Zegrzynka do Warszawy, gdzie działał w ruchu oporu. W 1944 roku został aresztowany, po uwolnieniu wyjechał do Krakowa, gdzie opublikował Dwa teatry. Współpracował z prasą codzienną, pisząc cykl miniatur o profesorze Tutce. Odmówił jednak tworzenia w stylu realizmu socjalistycznego, skutkiem czego, począwszy od szczecińskiego zjazdu Związku Literatów Polskich w styczniu 1949 roku (na którym oficjalnie zadekretowano socrealizm i rozprawiono się z szeregiem twórców m.in. Szaniawskim i Zawieyskim) do 1955 roku, nie mógł wystawiać ani wydawać swojej twórczości. Wyjątkiem był „Przekrój”, któremu do 1952 pozwolono na drukowanie cyklu o profesorze Tutce.
W marcu 1950 roku Szaniawski ponownie zamieszkał w Zegrzynku, starając się zadbać o opuszczony i zaniedbany dotąd dworek rodzinny. W dworku nie było wówczas światła, ani kanalizacji, ziemia nie była uprawiana i zapuszczona, a budynki gospodarcze zniszczone. Szaniawskiemi zabrano część ziemi na rzecz PGR w ramach reformy rolnej i w ten sposób z majątku rodzinnego pozostało mu 30 ha ziemi (15 ha ziemi ornej, 10 ha lasów, 5 ha sadów). Szaniawski zalegał wówczas z podatkami naliczanymi już od 1945 roku, przez co groziło mu przejęcie reszty majątku przez skarb państwa.