W 1164 roku biskup Colechurch wybudował ostatni most, wybudowany w całości z drewna, przez Tamizę.

„Stary” Most Londyński (1176–1831) Po morderstwie swego dawnego przyjaciela, a później przeciwnika – Thomasa Becketa, arcybiskupa Canterbury, pokutujący król Henryk II zlecił nowy kamienny most zamiast starego, z kaplicą pośrodku poświęconą Becketowi jako męczennikowi. Arcybiskup był rodowitym londyńczykiem i popularną postacią. Kaplica św. Tomasza na moście stała się oficjalnym początkiem pielgrzymki do jego świątyni w Canterbury; była wspanialsza niż niektóre miejskie kościoły parafialne i miała dodatkowe wejście z poziomu rzeki dla rybaków i żeglarzy. Prace budowlane rozpoczęto w 1176 r. pod nadzorem Piotra z Colechurch. Koszty budowy mostu, poprzez wybudowanie kaplicy, były olbrzymie, a próba króla Henryka, który próbował pokryć je podatkiem na wełnę, zrodziła legendę, że most zbudowano na paczkach wełny. Budowa zakończyła się w 1209 roku, za panowania króla Jana Bez Ziemi, wykonanie mostu zajęło 33 lata. Jan próbował zwrócić część kosztów, wynajmując pozwolenia na prowadzenie sklepów na moście, nigdy nie pokryło to jednak nawet części kosztów budowy. W 1284 roku w zamian za pożyczkę dla Edwarda I, miasto Londyn uzyskało wieczną kontrolę nad mostem.