Zapłata za ziemię i zwolnienie od pańszczyzny stanowiły znaczny dochód dla feudała dokonującego parcelacji. Dla chłopów było to obciążenie niewspółmierne, nie dysponując gotówką zmuszeni byli zaciągać pożyczki, często u sprzedającego. Często też, nie mogąc spłacić długów, bankrutowali, tracąc ziemię.
Dla przeprowadzenia dysmembracji konieczna była zgoda ministra prowincji. Parcelację a zwłaszcza likwidację pańszczyzny szybko uznano za sposób na rozmontowanie dotychczas panujących stosunków feudalnych. Przeciwdziałaniem takim praktykom zajęli się śląscy ministrowie sprawiedliwości von Danckelmann oraz von Recke. Fryderyk II dysmembrację popierał i głównie za jego wsparciem do niej dochodziło. Dla przykładu, do 1783 roku w powiecie głubczyckim rozparcelowano 7 majątków rycerskich, jeden "Freigut" oraz dwa majątki należące do probostwa. W 1787 roku (11 marca 1787) Fryderyk II Wilhelm wydał ustawę oficjalnie dopuszczającą dysmembrację jako sposób likwidacji lassyckiego posiadania (zwanego też złym prawem do ziemi). Władze miały pilnować, aby żadne z praw dotychczasowych właścicieli nie uległo uszczupleniu a zwłaszcza by nie obniżono żadnych chłopskich powinności.