lokacie.

Po zaledwie jednym roku współpracy z ekipą trzech skrzyżowanych kamertonów, Niall przeniósł się do stajni Lucky Strike-Suzuki. Pomimo braku udziału w pierwszych dwóch rundach, był to najlepszy sezon w karierze Mackenziego. We wszystkich dojechał do mety, będąc aż dziewięciokrotnie w pierwszej piątce. Dwukrotnie również zameldował się na podium, kończąc rywalizację w GP Niemiec i Jugosławii na trzeciej pozycji. W klasyfikacji końcowej znalazł się na 4. miejscu.

Pomimo dobrego sezonu, Brytyjczyk odszedł z zespołu. Był to rok absencji szkockiego zawodnika, który dopiero pod koniec rywalizacji związał się z ekipą Sonauto-Yamaha. Wziął udział łącznie w czterech wyścigach, spośród których najlepiej zaprezentował się podczas GP San Marino, gdzie zajął piątą lokatę. Zdobyte punkty sklasyfikowały go na 17. pozycji.

W 1992 roku Niall zawarł umowę z zespołem na pełny sezon. Pięciokrotnie znalazł się w czołowej siódemce, a podczas GP Hiszpanii po raz szósty w karierze uplasował się na najniższym stopniu podium. Rywalizację ukończył na 11. lokacie.

W kolejnym sezonie podpisał kontrakt z ekipą Valvoline-Yamaha. W pierwszej ósemce dojechał siedmiokrotnie, a ostatnie podium w karierze uzyskał w GP Wielkiej Brytanii. Zmagania zakończył na 9.