W celu usprawnienia szybkiej prezerwacji komórek i tkanek, krionicy organizują się w zespoły czuwające przy łóżku osoby umierającej, aby natychmiast po stwierdzeniu zgonu przez lekarza rozpocząć wsparcie krążeniowo-oddechowe i ochładzanie ciała.

Żadnego ssaka poddanego krioprezerwacji nie udało się jeszcze przywrócić do życia, chociaż prowadzone doświadczenia ochładzania do temperatur kilku stopni powyżej zera i wypompowywania krwi, po czym wpompowania z powrotem i ogrzania (prowadzone przez Jerry’ego Leafa), zakończyły się sukcesem. Witryfikacja nerki królika, ochłodzenie do temperatury krionicznej, a następnie ogrzanie i przeszczepienie królikowi, także się powiodło. Część naukowców popiera ideę krioniki, opierając się na przewidywanych możliwościach przyszłej nauki i osobliwości technologicznej. W 2004 firma 21st Century Medicine otrzymała grant w wysokości $900 000 od Narodowych Instytutów Zdrowia na opracowanie rozwiązań umożliwiających sprawniejsze przeszczepy serca u ludzi.