Nabożeństwa odbywały się w domach. Około roku 1940 przygotowywano budowę drewnianej kaplicy w Grabowcu. Wybuch wojny uniemożliwił te plany (drewniane belki spłonęły). W latach 1940–1944 działalność zboru została ograniczona.

Przez pierwsze lata po II wojnie światowej zbór nie należał do żadnego zarejestrowanego związku wyznaniowego. Wiązało się to z prześladowaniami ze strony władz oraz aresztowaniami działaczy. 19 września 1950 roku aresztowany został Justyn Bochenek z Redut. Jednak Jan Leoniuk z Grabowca uniknął aresztowania. Od 1949 roku Grzegorz Ziemcow, po wyłączeniu ze społeczności, niepogodzony z werdyktem, dokonał rozłamu w zborze i założył własną społeczność. Rozłam przezeń spowodowany okazał się trwały w skutkach. W 1953 roku zbór przystąpił do Zjednoczonego Kościoła Ewangelicznego.

W ZKE W latach powojennych istniały dwa zbory, w Grabowcu i Redutach. Według danych zgromadzonych przez służbę bezpieczeństwa w roku 1953 zbór w Grabowcu liczył 46 wiernych, zbór w Redutach – 37 wiernych. Pastorem w Redutach był Justyn Bochenek.