jednak jednocześnie nieuprzejme jest odmawiać osobie, która poprosiła przyszłą młodą parę o taką przysługę (w takim wypadku jednak narzeczeni mają prawo odmówić – specjalistka od spraw etykiety Pagge Post tak pisze w swojej książce, kierując swoje słowa do pary: Z pewnością możecie powiedzieć <<nie>>. Powiedzcie: <<Przykro mi, ale mamy ograniczoną liczbę miejsc na weselu i po prostu nie damy rady przyjąć dodatkowych gości>>P. Post, Obyczaje ślubne w świecie bez granic, Warszawa 2006, s. 96.). Etykieta wyjaśnia również zasady postępowania w przypadku, kiedy nie zapraszamy dzieci – i tak na kopertach i zaproszeniach umieszczamy tylko imiona i nazwiska rodziców – niestosowne jest pisanie na kartach zaproszeniowych formuły bez dzieci. Dosyć kontrowersyjną kwestią jest również zapraszanie osób, które mieszkają daleko. Z jednej strony nieładnie jest zapraszać osoby, które ze względu na odległość raczej nie będą mogły przyjechać (a my o tym wiemy), ponieważ pociąga to do odpowiedzialności niedoszłego gościa do wysłania prezentu (w takim wypadku warto wysyłać zawiadomienia, które nie obligują do podarunków);