W marcu 1677 niestabilny psychicznie ksiądz, ojciec Berry, zgodził się, aby Oates dołączył do Kościoła rzymskokatolickiego. Wkrótce dostał się do Angielskiego Kościoła Jezuitów i przystąpił do zbierania informacji, które później wykorzystał do fabrykowania opowieści mających rzekomo związek ze spiskiem Papistów. Po kilku miesiącach zmienił tożsamość: podawał się za Samsona Lucy, absolwenta uniwersytetu w Salamance, po czym przeniósł się do seminarium w Saint-Omer w północnej Francji. Tamtejsi seminarzyści nie żyli z nim w zgodzie (jeden z nich uderzył go raz rondlem w głowę).
Spisek papistów Wyrzucony z seminarium w 1678 odszukał dawnego znajomego, doktora Israela Tonge'a, protestanckiego kaznodzieję, który uważał, że jezuici spiskują przeciw angielskiemu królowi. Titus Oates stracił zaufanie do katolickich duchownych i zajął się rozgłaszaniem wiadomości, że posiada dowody na istnienie „spisku papistów” (ang. The Poppish plot), którego celem było rzekomo zabójstwo protestanckiego króla Karola II i osadzenie na tronie Anglii jego brata katolika, Jakuba, księcia Yorku (późniejszego Jakuba II).