Boemund zaproponował pozostawienie całej piechoty w obozie, aby uniemożliwić Turkom z Antiochii wmieszanie się do bitwy, podczas gdy wszyscy rycerze wydadzą Ridwanowi bitwę. Jego plan spotkał się z aprobatę ze strony innych baronów. Tego samego dnia, po zapadnięciu zmroku cała jazda krzyżowców opuściła obóz. Konnych rycerzy były tylko 700, gdyż z powodu braku paszy większość wierzchowców padłaAnzelm z Ribemont, list (w:) Hagenmeyer, Die Kreuzzugsbriefe, s.157..
Bitwa z Ridwanem Rycerze krzyżowi zajęli pozycję między rzeką Orontes a jeziorem, w miejscu dogodnym do zaatakowania Turków, gdy znajdą się w pobliżu Mostu Żelaznego wiodącego do Antiochii od północnego wschodu. O świcie 9 lutego, gdy tylko ukazało się wojsko Ridwana, pierwsza linia krzyżowców ruszyła do ataku nim łucznicy tureccy zdążyli się ustawić i rozpocząć ostrzał. Jednak ich szarża nie zdołała złamać zwartej linii oddziałów tureckich. Zgodnie z wcześniej ułożonym planem, rycerze natychmiast się wycofali, wabiąc Ridwana na wybrane z góry pole bitwy. Było to miejsce bardzo dogodne dla krzyżowców, gdyż jezioro z lewej strony i rzeka z prawej uniemożliwiały Turkom wykorzystanie ich przewagi liczebnej i wykonanie manewru oskrzydlającego. Kiedy pierwsza linia rycerzy powróciła do pozostałych, krzyżowcy natarli na muzułmanów całymi siłami.