W następnych dwóch dziesięcioleciach Mann nadal prowadził aktywną działalność zarówno koncertową, jak nagraniową. Choć jego popularność znacznie osłabła, nie przestał być cenionym muzykiem. Pod koniec lat 80. powrócił do muzyki brazylijskiej, wydając dwa dobrze przyjęte przez recenzentów i słuchaczy albumy: Jasil Brazz i Opalescence. Nagrał je przy współudziale gitarzystów z Brazylii: Romera Lubambo i Ricarda Silveiry. W 1992 założył swoją drugą wytwórnię płytową – Kokopelli Music (od 1994 Kokopelli Records) – która zadebiutowała albumem Deep Pocket. W jego nagraniu wzięli udział gwiazdorzy muzyki soul i jazzu: Les McCann, Cornell Dupree, David Newman i Chuck Rainey.
Choroba i śmierć W 1997 zdiagnozowano u Manna nieoperowalnego raka prostaty. Mimo rozwoju choroby i wyczerpującego leczenia, muzyk nie tylko nie zaprzestał działalności artystycznej, ale podjął nowe wyzwanie. Nie jestem ani Brazylijczykiem, ani Jamajczykiem, i nie jestem czarny. Jestem wschodnioeuropejskim Żydem w drugim pokoleniu i chciałbym się przekonać, czy zdołam coś zrobić z tamtejszą muzyką. Rezultatem jego sentymentalnych inspiracji stała się płyta Eastern European Roots.
Po raz ostatni Mann wystąpił na scenie 3 maja 2003, grając na The New Orleans Jazz and Heritage Festival.