Wiosną 550 roku Persowie, dowodzeni przez Chorianesa, powrócili do Lazyki, tym razem rozbijając obóz nad rzeką Hippis. Stacjonujący w Lazyce Dagisteusz uderzył na Chorianesa, doszło do krwawej bitwy, która jednak zakończyła się zwycięstwem Rzymian. Po tym sukcesie wódz rzymski został niespodziewanie odwołany przez cesarza. Jego przeciwnicy oskarżyli go przed Justynianem o zdradę, wskazując iż przerwanie oblężenia Petry było efektem przekupstwa. Dagisteusza zastąpił Bessas, generał walczący dotychczas z Gotami w Italii. Jego pierwszym celem było stłumienie powstania Abchazów, chrześcijańskiego ludu zamieszkującego północną część Lazyki, którzy byli dotychczasowymi poddanymi Gubazesa. Abchazowie w konflikcie między swoim suzerenem a Persją widzieli szansę na zdobycie niepodległości. Rządzeni byli przez dwóch władców i gdy jeden z nich udał się na dwór Chosrowa z prośbami o pomoc, drugi pozostał na miejscu i szykował się do odparcia wojsk rzymskich.