14 lipca 1951 w próbie na torze krakowskiego Ogniwa pobił rekord świata w jeździe dwunastogodzinnej (405,662 km), a po drodze także w jeździe siedmiogodzinnej (243,222 km), ośmiogodzinnej (275,765 km), dziewięciogodzinnej (308,065 km), dziesięciogodzinnej (340,121 km), jedenastogodzinnej (372,724 km), na 300 km (8,45,36 h) i 400 km (11,50,40 h). Dodatkowo pobił także rekordy Polski na 100 km (2.43,52), w jeździe trzygodzinnej (109,290) km, czterogodzinnej (141,800 km), pięciogodzinnej (175,538 km) i sześciogodzinnej (209,115 km). Sukces ten przyniósł mu 10. miejsce w Plebiscycie Przeglądu Sportowego na najlepszego sportowca Polski w 1951 roku. Rekordy świata nie zostały ostatecznie ratyfikowane przez Międzynarodową Federację Kolarską, z uwagi na nie dostarczenie w odpowiednim czasie protokołu zawodów.

Po zakończeniu kariery sportowej pracował jak trener i działacz kolarski, a wśród jego zawodników byli Lucjan Józefowicz, Jan Kudra, Wacław Latocha, Mieczysław Nowicki, Krzysztof Sujka i Andrzej Bek.

Został pochowany na katolickim na Zarzewie w Łodzi (kw. 20, rz. 4, gr.