Podczas podróży po południowym zachodzie zaprzyjaźnił się z Wyattem Earpem. Dzięki tej przyjaźni trafił latem 1880 do Tombstone w Arizonie i był czynnym uczestnikiem wydarzeń z lat 1880–1882 (m.in. strzelaniny w O.K. Corral).

Piętnaście lat po rozpoznaniu u niego gruźlicy zmarł we własnym łóżku, po nawróceniu się na katolicyzm, w wieku 36 lat. Ostatnie słowa wypowiedział patrząc na swoje bose stopy: „To jest zabawne” (chyba sam nie przypuszczał, że umrze w tak prozaicznych warunkach).

Wyatt Earp w wywiadzie w 1896 powiedział o nim: „Doktor był dentystą, z którego konieczność zrobiła hazardzistę; dżentelmenem, z którego choroba zrobiła pogranicznego włóczęgę; filozofem, z którego życie zrobiło złośliwego dowcipnisia; wysokim, szczupłym blondynem, prawie martwym przez chorobę i równocześnie najzręczniejszym hazardzistą i najszybszym, śmiercionośnym człowiekiem z rewolwerem, którego kiedykolwiek poznałem”.

Przypisy

Kategoria:Amerykańscy stomatolodzy Kategoria:Folklor amerykański Kategoria:Hazardziści Kategoria:Rewolwerowcy Dzikiego Zachodu Kategoria:Urodzeni w 1851 Kategoria:Zmarli w 1887