Sytuacja uległa znacznemu pogorszeniu pod koniec XIV wieku. W 1391 roku fala antyżydowskich pogromów przetoczyła się przez wiele hiszpańskich miast. Tysiące Żydów zginęło, a znaczną część pozostałych ochrzczono pod groźbą śmierci. Wkrótce król Aragonii zezwolił przymusowo ochrzczonym na powrót do judaizmu. Ponieważ jednak zmiana religii otwierała dyskryminowanym w wielu dziedzinach życia społecznego Żydom nowe perspektywy, większość nie skorzystała z tej możliwości. Ponadto działalność misjonarska dominikanów oraz narastająca presja ekonomiczna i prawna na społeczności żydowskie zwiększała szeregi „nowych chrześcijan” (zwanych również marranami).
Nowoochrzczeni uzyskali dostęp do zamkniętych dla nich dotąd grup społecznych i instytucji: urzędów publicznych, uniwersytetów, gildii kupieckich, Kościoła, sfery finansowej i stanu szlacheckiego. Wzrost pozycji społecznej konwertytów wywoływał zawiść i zarazem nieufność u „starych chrześcijan”. Rozruchy przeciwko konwertytom powtarzały się odtąd co kilka lat. Głównym oskarżeniem kierowanym przeciwko marranom były zarzuty o potajemne wyznawanie judaizmu.