Staroobrzędowcy głosili rychłe nadejście końca świata.

Protopop Awwakum Pietrow, przywódca pierwszego pokolenia staroobrzędowców, twierdził, że cierpienie i śmierć za wiarę jest najpewniejszą metodą osiągnięcia zbawienia. Uwięzieni razem z nim diakon Fiodor i kapłani Łazar i Jepifanij aprobowali jego poglądy w tym zakresie. Awwakum pisał

Szacuje się, że do 1666 (tj. do początku soboru moskiewskiego, który definitywnie potępił stare obrzędy) samobójstwo rytualne popełniło kilka tysięcy staroobrzędowców. Jednak odebranie sobie życia jako najpewniejszą drogę osiągnięcia zbawienia rozpropagował Ignacy, hierodiakon z Monasteru Sołowieckiego (wspólnota ta w całości poparła starowierców). Mnich ten od 1667 do 1687 wędrował po Rosji, głosząc idee "starej wiary". 4 marca 1687 w Monasterze Paleostrowskim dokonał samospalenia razem z grupą ok. 2700 współwyznawców. Z kolei Latopis Nowogrodzki opisuje, pod datą 1672, falę samospaleń chłopów z całymi rodzinami, do której doszło nad rzeką Kudmą, w wyniku której zginęło nawet 2 tys. osóbW. Jakubowski, Twórczość Awwakuma [w:] "Żywot protopopa Awwakuma przez niego samego nakreślony" i wybór innych pism, przeł. oraz wstępem opatrzył W. Jakubowski, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk 1972, s.