Rembrandt malował nadal, dając wyraz swej miłości i fascynacji partnerce przedstawiając ją w różnych sytuacjach intymnych.

W Kąpiącej się dziewczynie przedstawił kobietę wchodzącą do wody, z podniesioną koszulą i z wyraźnym uśmiechem na twarzy. Za nią leżą jej szaty a ich barwa i materiał wskazują, iż mamy do czynienia z kimś wysoko urodzonym. Nie wiadomo czy miała to być postać biblijna czy historyczna. Rembrandt nie ukończył obrazu, pośpiesznie naszkicował jedynie główne wątki a suknia kobiety, ręce i nogi są namalowane skrótowo i niedokładnie. Być może miała to być alegoria obecnego stanu majątkowego Rembrandta. Wcześniej bogaty i sławny, poważany tam gdzie mieszkał, teraz zbankrutowany i wyjęty poza nawias społeczności, wciąż jednak pozostający tym samym człowiekiem, tym samym mistrzem. Nagi, niczym się nie różnił od malarza sprzed 1642 roku. Tylko szaty miały przypominać o jego świetności.