Aż do XV w. życie umysłowe w Polsce było dalekie od tego, co dokonywało się w rozwiniętych ośrodkach o starych tradycjach intelektualnych, takich jak Francja, Włochy, Anglia, Niderlandy i pewne części Niemiec. Było ono – pod względem swego poziomu i intensywności – zbliżone do Czech, Węgier i krajów skandynawskich. Polska była bardziej jego biorcą niż współtwórcą rozwoju nauki. W XV w. dzięki uniwersytetowi w ciągu kilku pokoleń Polska zbliżyła się do krajów o rozwiniętej od dawna kulturze naukowej. Do XV w. wybitne osiągnięcia polskiej myśli związane były z ośrodkami zagranicznymi. W wieku XV – z ośrodkami krajowymi.

II połowa XV – koniec XVIII w. W II połowie XV w. życie naukowe przekroczyło mury Akademii Krakowskiej. Istotnego znaczenia nabrały kółka literacko-naukowe oraz dyskusje i zebrania organizowane poza murami uczelni, zarówno z inicjatywy mieszczan, jak i możnowładztwa, świeckiego i duchownego. Nie tyle uniwersytet, co dwory i kancelarie książęce (a zwłaszcza dwór i kancelaria Zygmunta Starego i Zygmunta Augusta) stały się ośrodkami ruchu humanistycznego. Pomiędzy działalnością prawniczą, dyplomatyczną i kancelaryjną a działalnością naukową powstał rodzaj sprzężenia. Działalność kancelaryjna bywała pobudką dla systematycznego gromadzenia źródeł historycznych (tzw.