Przy okazji wybito też 20 000 monet przeznaczonych na rynek kolekcjonerski.

Poza pięćdziesięciocentówką i jednodolarówką, wszystkie pozostałe monety mają tę samą wielkość, wagę i skład co monety australijskie. Jedno- i dwucentówki wykonane są z brązu a 5, 10, 20, 50 centów oraz 1 dolar z miedzioniklu. Pięćdziesięciocentówka różni się od dwunastokątnej australijskiej monety, tym że ma zaokrąglone krawędzie, z kolei jednodolarówka Kiribati jest mniejsza od australijskiej i waży około czterech gramów mniej.

W 1989 r. z okazji dziesiątej rocznicy niepodległości wysp wprowadzono niklowo-mosiężną monetę 2 dolarową.

Na awersach wszystkich monet znajduje się herb Kiribati, a na rewersach flora i fauna wysp oraz ważne z kulturowego punktu widzenia symbole. Ich projektantem jest rzeźbiarz Michael Hibbit.

Choć na większości wybitego bilonu widnieje rok 1979, to zdarzają się również wyjątki. W 1992 r. Kiribati rozpoczęło emisję jedno- i dwucentówek pokrytych miedzią i stalą oraz pięciocentówek niklowo – stalowych. Ponieważ jednak koszty ich produkcji zaczęły przewyższać wartość pierwotnych stopów, z których je bito postanowiono wstrzymać dalszą produkcję. Monety te miały zastąpić wycofane przez Australię jedno- i dwucentówki, na które na Kiribati wciąż było zapotrzebowanie.