W tym czasie na linii frontu grasuje mityczna niemiecka maszyna – Panzer VI w kolorze białym, której nie potrafi sprostać żaden radziecki czołg. Tytułowy Biały Tygrys jest w stanie w jednym pojedynku zniszczyć nawet 20 radzieckich maszyn. Narada radzieckiego dowództwa na wysokim szczeblu z udziałem marszałka Żukowa i konstruktora czołgów doprowadza do pomysłu stworzenia nowego rodzaju radzieckiego czołgu na bazie T-34/85 – maszyny z mocniejszym silnikiem i pancerzem. Dowódcą nowej maszyny zostaje Najdionow. Wkrótce dochodzi do pojedynku dwóch czołgów, z którego dzięki niewiarygodnej zdolności przemieszczania się i odporności na trafienia zwycięsko wychodzi Biały Tygrys. Załoga Najdionowa pozostaje na placu boju ze zniszczonym czołgiem. Radzieckie dowództwo mylnie przekonane jest, że trafiony Biały Tygrys utonął w bagnach. Jednak Najdionow wie, że wroga maszyna wciąż jest w pełni sprawna i czeka w ukryciu na radziecką ofensywę. Gdy do niej dochodzi, Biały Tygrys pojawia się ponownie i niszcząc trafieniami wiele radzieckich maszyn – powstrzymuje natarcie. Ścigany przez Najdionowa niemiecki czołg w końcu zostaje przez niego trafiony i ciężko uszkodzony.