pisał on:
Żeby się nie męczyć, postanowiliśmy zadowolić się tego dnia wycieczką do wodospadu Kamieńczyka. Położenie jego jest tak dzikie i romantyczne jak Szklarki, ale jest on trzy razy wyższy, ma sto pięćdziesiąt stóp wysokości. Wydaje się tutaj, jak w wielu miejscach w tej okolicy, że jakiś gwałtowny wstrząs rozerwał głazy i utworzył te gigantyczne przepaści, ziejące wśród skał.
W ciągu XIX w. popularność wodospadu rosła, zwłaszcza dzięki kolejnym ułatwieniom w dostępie do niego. Tak było po wybudowaniu w latach 1848-1849 drogi prowadzącej od Piechowic przełomem rzeki Kamiennej do huty "Józefina" w Szklarskiej Porębie, a następnie brukowanej drogi wzdłuż doliny Kamieńczyka na Halę Szrenicką. mały|Wąwóz Kamieńczyka W roku 1890 Riesengebirgsverein udostępniło wodospad do zwiedzania poprzez wybudowanie zejścia do Wąwozu Kamieńczyka od strony hotelu górskiego. Z kolei powyżej wodospadu na potoku wybudowano niewielką zaporę, piętrzącą wodę. Po podniesieniu zastawki uzyskiwano przez krótki czas widowiskowy efekt wielkich mas wody spadających z hukiem w głąb wąwozu. Wykorzystywane było to zwłaszcza latem i wczesną jesienią, gdy Kamieńczyk normalnie toczył niewiele wody. Instalacja ta stała się przyczyną głośnego wypadku, który miał miejsce 14 sierpnia 1947 r.