Jedną z przyczyn fiaska rozmów było zdecydowanie antyunijne stanowisko bractwa łuckiego oraz biskupa Gedeona; analogiczne poglądy przedstawili delegaci innych bractw cerkiewnych i prawosławnej szlachty. Począwszy od 1678 biskup łucki utrzymywał kontakty z dworem carskim, prosząc cara o wspieranie prawosławnych w Polsce. Po śmierci biskupa przemyskiego Antoniego w 1680 biskup Gedeon był ostatnim prawosławnym hierarchą działającym w granicach RzeczypospolitejNastępca Antoniego na urzędzie biskupa przemyskiego, Innocenty Winnicki, w tajemnicy przyjął unię. Por. .
W czerwcu 1684 król Jan III Sobieski prosił go o skłonienie hetmana Iwana Samojłowicza do wystąpienia przeciwko Turkom. W tym samym roku król zażądał od biskupa Gedeona przyjęcia unii, grożąc w przeciwnym razie uwięzieniem na zamku w Malborku. W związku z tym biskup udał się na rosyjską Ukrainę Lewobrzeżną i osiadł w monasterze św. Mikołaja w Baturynie.