W 1629 razem z mnichem Atanazym i grupą innych zakonników wileńskich przeniósł się do ufundowanego w tym samym roku monasteru Wprowadzenia Matki Bożej w Kupiatyczach, by rozpocząć tworzenie wspólnoty i wziąć udział we wznoszeniu dla niej kompleksu budynków klasztornych. Duchowny pragnął również przyczynić się do umocnienia pozycji prawosławia na rodzinnej ziemi pińskiej, poniosło ono bowiem w regionie znaczne straty na rzecz unii. Przed 1644, na mocy decyzji biskupa łuckiego i ostrogskiego Atanazego mnich Józef został przełożonym monasteru w Kupiatyczach z godnością igumena. Biskup Atanazy nadał mu również uprawnienia swojego namiestnika.

Igumen Józef brał udział w prawosławno-unickiej rywalizacji o poszczególne cerkwie i monastery. Przy wsparciu miejscowego duchowieństwa i szlachty nie dopuścił do przejęcia monasteru w Kupiatyczach przez unitów. W 1646, przy pomocy wójta i mieszczan, zmusił Salomona Bocewicza do zrzeczenia się obowiązków przełożonego monasteru Zmartwychwstania Pańskiego w Kamieńcu z powodu przejścia przez niego do Kościoła unickiego. W rezultacie klasztor pozostał w jurysdykcji prawosławnego biskupa łuckiego i ostrogskiego. W uznaniu zasług ihumena Józefa biskup Atanazy mianował go archimandrytą i wyznaczył na przełożonego Monasteru Leszczyńskiego.