W styczniu 1943, po zakończeniu drugiej tury lotów bojowych nadal w 138 Dywizjonie RAF jako instruktor pilotażu, oczekiwał na zgodę Naczelnego Wodza na kontynuowanie lotów bojowych. Po jej uzyskaniu, 13 sierpnia 1943 skierowany do 1 OTU na przeszkolenie na samolotach Consolidated B-24 Liberator. Po ukończeniu szkolenia powrócił do 138. dywizjonu i kontynuował loty m.in. do okupowanej Polski. Podczas jednego z takich lotów, w operacji lotniczej "Neon 4", w nocy 9/10 września 1943, jego samolot w drodze na zrzutowisko został nad Danią ostrzelany przez niemiecką artylerię przeciwlotniczą, a w drodze powrotnej zaatakowany przez dwa niemieckie Messerschmitt’y. Pomimo ciężkiego uszkodzenia maszyny, Kłosowski zdołał doprowadzić samolot na lotnisko w Wielkiej Brytanii.

W nocy 20/21 października 1943, w tajnej operacji lotniczej SOE o kryptonimie „Cottage 10” wykonał Liberatorem BZ-860 „U”, lot trasą liczącą ok. 4,5 tys. km. Był to najdłuższy lot w historii lotów specjalnych do Polski oraz jeden z najdłuższych w historii RAF – trwał aż 16 godzin i 30 minut!