Mit o Dzumongu To najstarszy spisany mit koreański, pochodzi z chińskiego zbioru z I wieku n.e. Jest to opowieść o założycielu państwa Kogurjo. Według tegoż mitu, król Kymwa spotkał córkę Habeka, ducha rzeki, uwiedzioną i porzuconą przez Hemosu, ducha nieba. Kymwa zabrał ją do swego pałacu, a tam urodziła ona wielkie jajo. Król próbował wielu sposobów, by jajo zniszczyć. Kiedy się to nie powiodło, oddał je matce. Wówczas z jaja wydostał się Dzumong. Bardzo szybko poznał on sztukę wojenną, przez co wzbudził zazdrość synów króla. Postanowili oni zabić Dzumonga, ale ten zdołał uciec. Kiedy wraz z przyjaciółmi dotarł do rzeki, krzyknął, że jest synem nieba i wnukiem rzeki. Wówczas ryby i żółwie utworzyły most, po którym Dzumong i jego towarzysze przeszli na drugą stronę rzeki. Gdy zaś Dzumong dotarł do Dzolbondzu, wzniósł tam królewską rezydencję, utworzył zręby nowego narodu, a swe państwo nazwał Kogurjo.