W nim, jako jedynej ukończonej konkurencji, Wi Rutene zanotował najlepszy wynik reprezentacji na tych igrzyskach – w dwóch przejazdach klasyfikował się odpowiednio na 29. i 17. miejscu, które dały mu łącznie siedemnastą lokatę, pięć pozycji niżej z 33. i 23. czasem przejazdów znalazł się zaś Mattias Hubrich. W zawodach, w których uczestniczyli Nowozelandczycy, triumfowali odpowiednio Hubert Strolz, Franck Piccard i dwukrotnie Alberto Tomba.
Jedyną kobietą w gronie nowozelandzkich alpejczyków była Kate Rattray, która wystartowała w trzech konkurencjach. Po raz pierwszy na stoku pojawiła się 22 lutego i w jedynym przejeździe supergiganta zanotowała 28. czas, tracąc do zwyciężczyni – Austriaczki Sigrid Wolf – blisko cztery i pół sekundy. Dwa dni później odbyły się zawody w slalomie gigancie, Rattray po pierwszym przejeździe zajmowała 34. lokatę, drugiego przejazdu jednak nie ukończyła. Podobnie jak cztery lata wcześniej nie została zatem sklasyfikowana. Swój najlepszy wynik na igrzyskach osiągnęła 26 lutego w slalomie – 31. i 21. czas przejazdów dały jej ostatecznie 21. pozycję w klasyfikacji końcowej. W tych dwóch konkurencjach triumfowała Szwajcarka Vreni Schneider.