Od około 1860 do 1863 był naczelnikiem c. k. powiatu tarnobrzeskiego w ramach obwodu rzeszowskiego••••Według Jana Słomki Ferdinand Bissacchini był Niemcem. . Za jego urzędowania 5 czerwca 1862 miał miejsce dotkliwy pożar Dzikowa (Tarnobrzega). W trakcie powstania styczniowego informowano w prasie, że zanikły doniesienia o naruszaniu terytorium austriackiego przez siły rosyjskie, co łączono z rzekomym porozumieniem między przedstawicielami obu państw oraz w oparciu o częste wizyty w Sandomierzu naczelnika Bissacchiniego, który miał być dobrze widziany przez władze rosyjskie. Według relacji świadków (w tym dr. Teofila Kaczkowskiego) naczelnik Bissacchini już po ogłoszeniu amnestii w Galicji dla uczestników polskiej insurekcji, w kwietniu 1863 zamierzał wydać Rosjanom pojmanego w Hucie Komorowskiej uchodźcę polskiego, Pawła Koleszkę, który ostatecznie zdecydował się sam przekroczyć z powrotem granicę z Królestwem (w odpowiedzi na relacje obciążające go Bissacchini przedstawił swoją wersję zdarzeń)•••. Stanowisko w Tarnobrzegu-Dzikowie Ferdinand Bissacchini opuszczał w 1863 po licznych zażaleniach na jego osobę.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Ferdinand Bissacchini · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.