Przez wiele lat Johan Turi chciał napisać książkę o życiu górskich Saamów. Nigdy nie chodził do szkoły, ale nauczył się czytać i pisać jako dorosły. Początkowo pisał w języku fińskim, bo sądził, że Saamów było zbyt mało, by książka napisana w ich języku mogła odnieść sukces. Przeszedł jednak na pisanie w języku ojczystym, w północnosaamskim dialekcie z Kautokeino. Johan Turi spotkał się z niezrozumieniem otoczenia, uważającego takie przedsięwzięcie za niepotrzebne. W 1904 roku spotkał duńską autorkę Emilie Demant-Hatt, która chciała spędzić rok z górskimi Saamami. Pomógł jej urzeczywistnić to pragnienie, a ona w zamian za to zobowiązała się pomóc mu przy książce. Zamiar ten został urzeczywistniony w roku 1907. Johan Turi i Emilie Demant-Hatt przenieśli się wtedy do chaty nad jeziorem Torneträsk. On pisał, a ona dbała o dom, a także podtrzymywała jego chęć pracy. Kiedy Turi kilka miesięcy później ukończył pisanie, Emilie Demant-Hatt uporządkowała rękopis, który składał się z różnych zeszytów i luźnych kartek. Jej bliski przyjaciel Hjalmar Lundbohm, dyrektor zarządzający LKAB w Kirunie, zadbał o jego wydanie. Książka otrzymała tytuł Muitalus Sámiid birra (Książka o życiu Saamów) i ukazała się w 1910 roku w Kopenhadze.