W 1887 roku, jako schorowana, została wysłana do domu spokojnej starości w Montolieu (Langwedocja). Pod koniec 1894 roku stan jej zdrowia uległ nagłemu pogorszeniu. Była świadoma, że jej dni dobiegają kresu i mówiła o tym z całkowitym spokojem. Odeszła 23 lutego 1895 roku po przyjęciu sakramentu namaszczenia chorych i wiatykuMarek Balon, Czerwony Szkaplerz, Rafael, Kraków 2009, , s. 12..
Duchowość W uzasadnieniu swojej decyzji wstąpienia do Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia s. Apolline Andriveau napisała: Mając na uwadze względy, jakimi mnie w świecie otaczano i pochwały wypowiadane pod moim adresem, poczęłam się lękać o moje zbawienie i postanowiłam szukać oparcia w życiu duchowym. Takie stanowisko kształtowało jej postawę przez wszystkie lata życia w zgromadzeniu, co potwierdzają opinie współsióstr z okresu jej pobytu w Troyes. Jedna z nich wyznała: W kaplicy, którą siostra Apolline tak lubiła przystrajać, ziemia przestawała dla niej istnieć. Była cała pogrążona w Bogu. Jej pobożność niezmiernie mnie budowała. Nigdy nie zapomnę jej ułożenia pełnego uszanowania. Ręce lekko opierała na klęczniku, oczy miała utkwione w tabernakulum. Zdawała się być nieruchomą.