Obraz pierwszy został namalowany w 1819 roku. Przedstawia on dwóch mężczyzn stojących na kamiennym urwisku na zboczu wzgórza i patrzących na sierp księżyca, świecący na jasnym niebie. Młodszy z mężczyzn opiera się na ramieniu swego towarzysza, jakby urzeczony pięknem natury. Oprawę scenerii stanowią: silny dąb i najeżony igliwiem, zielony świerk.
Według niektórych źródeł dwaj ukazani mężczyźni to sam Friedrich i stojący za nim jego wychowanek August Heinrich. Jednak według Johana Christiana Dahla ci dwaj mężczyźni to kuzyn i wychowanek Friedricha Christian Wilhelm Bommer oraz August Heinrich. Wiecznie zielony świerk symbolizuje tu trwałość, natomiast martwy dąb z prawej strony, z wystającymi korzeniami, zagrażającymi przechodniom, może symbolizować państwo niemieckie podczas represyjnej epoki, jaka nastała po kongresie wiedeńskim.
Według innej interpretacji obraz jest przypowieścią o chrześcijaństwie i pogaństwie: dąb, symbolizujący rytuał pogański, umiera, natomiast wiecznie zielony świerk, symbolizujący chrześcijaństwo, żyje, a jego gałęzie dają schronienie obu mężczyznom, którzy nie są tu bezstronnymi obserwatorami badającymi w sposób naukowy księżyc jako zjawisko przyrody, ale świadkami zaskakującej natury Boga.