W styczniu 1914 został gubernatorem wojskowym obwodu uralskiego oraz atamanem nakaźnym kozaków uralskich. Zyskał opinię doskonałego administratora i dzięki temu 13 czerwca 1916 stanął na czele Piotrogrodzkiego Okręgu Wojskowego; od 6 lutego 1917 był dowódcą wojsk okręgu, co znacząco poszerzało jego prerogatywy.

Po wybuchu protestów w Petersburgu, które przerodziły się w rewolucję lutową, starał się nie dopuścić do przekształcenia się protestów typowo ekonomicznych w zamieszki polityczne. 25 lutego odebrał telegram od cara Mikołaja II, polecający mu przy pomocy wojska stłumić wystąpienia. Jak następnie wspominał, polecenia monarchy uznał za całkowicie nietrafne. Polecił rozlepić na mieście plakaty zapowiadające, iż wojsko będzie strzelać do uczestników kolejnych manifestacji, a robotnicy, którzy będą brali udział w strajkach, zostaną odesłani na front. Radykalizację nastrojów w kolejnych dniach obserwował bezczynnie. Nawet po tym, gdy doszło do pierwszych przypadków fraternizacji żołnierzy z protestującymi zapewniał cara, że stłumi zamieszki. Niemniej 26 lutego Chabałow polecił wojsku, Kozakom i policji rozpędzać demonstracje siłą. Podczas pacyfikacji wiecujących na Placu Znamieńskim tego dnia doszło do starć między żołnierzami a robotnikami, ok. 50 robotników zostało zabitych.