Henryka Dąbrowskiego.

Bitwa 9 sierpnia pierwsze polskie czołgi przeprawiły się na przyczółek, a w tym czasie Niemcy ponownie zajęli Grabnowolę i podeszli pod Studzianki. Postępy Niemców zahamował atak 3 kompanii czołgów z 1 Brygady Pancernej, a 11 sierpnia Niemcy zostali ostatecznie wyparci ze wsi Studzianki po ataku 1 kompanii czołgów podporucznika Świetany. Dzięki temu został zmniejszony wyłom w pozycjach polsko–radzieckich, który został ostatecznie zamknięty 14 sierpnia dzięki koncentrycznemu uderzeniu wzdłuż tzw. Grobli. Walki były zażarte i skrzyżowanie dróg w rejonie Studzianek było przez Polaków zdobywane 7 razy. Ostatecznie 15 sierpnia bitwa zakończyła się likwidacją sił niemieckich zamkniętych w kotle.

Nie był to koniec walk o utrzymanie przyczółka warecko–magnuszewskiego, likwidacja odciętych sił niemieckich trwała jeszcze kilka dni. Następnym etapem było forsowanie Pilicy, o którą oparte były pozycje zarówno niemieckie, jak i polsko–radzieckie.

Duży udział w zwycięstwie miała 1 Brygada Pancerna, która zniszczyła ok. 10 czołgów, 16 dział i moździerzy, 6 transporterów opancerzonych i zdobyła baterię armat przy stratach własnych wynoszących 18 czołgów zniszczonych i 9 uszkodzonych. Była to największa bitwa stoczona przez polskie czołgi na froncie wschodnim.