Przy zwalczaniu oddziałów powstańczych powszechne były akty przemocy wobec cywilów, w tym rozstrzeliwanie całych rodzin; znaczna część kobiet i dzieci zbiegła jednak z Hamy jeszcze przed okrążeniem miasta przez oddziały rządowe. Przemoc wobec cywilów nie ustała nawet po opanowaniu miasta przez wojsko. Znaczącą rolę w tłumieniu powstania odegrał Rifat al-Asad i dowodzone przez niego Kompanie Obrony.
Liczbę ofiar po obydwu stronach oficjalnie szacowano na 3 tys. osób, podczas gdy krytycy rządu al-Asada mówili nawet o 20 tys. zabitych. W literaturze jako prawdopodobne padają liczby rzędu 10-25 tys. ofiar lub niższa 5-10 tys.. Zabytkowe centrum Hamy uległo całkowitej destrukcji, a w kolejnych latach przebudowano całe miasto.
Konsekwencje