Po chwili na grzbiecie Wichury przylatuje Astrid i siada obok Czkawki. Zapytany, dlaczego nie brał udziału w zawodach, chłopak wyjaśnia, że uciekł przed ojcem, który tego ranka uświadomił mu spoczywające na nim brzemię przejęcia tytułu wodza. Dziewczyna jest zaskoczona i szczęśliwa, Czkawka jednak nie czuje się dość dojrzały, by zostać głową klanu. Ich rozmowa zostaje przerwana, gdy chłopak zauważa w dali Swędzipachy dym. Przyjaciele lecą tam na swoich smokach.

Gdy docierają do tajemniczego miejsca, widzą spalony las, a chwilę później ogromną lodową górę o nienaturalnym kształcie. Nagle Wichura zostaje schwytana w sieć. Szczerbatek łapie spadającą Astrid i leci na ratunek smoczycy. Dwójka jeźdźców zauważa grupę wojowników, na czele których stoi mężczyzna o imieniu Eret. Zdradza, iż służy łowcy smoków, Drago Krwawdoniowi. Oskarża również Czkawkę o nakłonienie ogromnej, ziejącej lodem bestii do zniszczenia twierdzy Drago. Chłopak zaczyna podejrzewać, że istnieje jakiś inny smoczy jeździec i wraca na Berk, uciekając jednocześnie przed sieciami Ereta.

Odnajduje swojego ojca w kuźni, w której wytwarzane są siodła dla smoków. Czkawka usiłuje opowiedzieć mu o swojej przygodzie, jednak Stoick zwraca na niego uwagę dopiero wówczas, gdy słyszy imię Drago Krwawdonia.