Badania Edwarda Thompsona W 1894 roku amerykański konsul w mieście Mérida, Edward Herbert Thompson z pomocą Stephena Salisbury’ego III wykupił ziemię z ruinami Chichén Itzá, w celu przeprowadzenia wykopalisk i zbadania świętej cenote. Do odpompowywania wody i błota sprowadził specjalny sprzęt i w 1904 roku rozpoczął żmudne wydobywanie mułu z dna studni. Każdy wydobyty czerpak był sprawdzany, a odnalezione w nim przedmioty klasyfikowane. Zanotowano także kradzież kilku przedmiotów, których nigdy nie odnaleziono.

W 1909 roku, gdy w końcu osiągnięto skalne dno, Thompson zdecydował się wraz z dwoma innymi nurkami zejść na dół i osobiście zbadać studnię. Jak donosił, widoczność była ograniczona, a wokół było wiele skał i zatopionych drzew, które stwarzały dodatkowe zagrożenia. Dno opisał jako pełne długich, wąskich pęknięć promieniście rozchodzących się od środka. Odnalazł w nich wiele złotych, miedzianych oraz nefrytowych przedmiotów. Dziś większość z odkrytych przez niego artefaktów znajduje się w Peabody Museum w Cambridge.