Zostało ono zerwane po roku po tym, gdy jedna z palestyńskich organizacji porwała włoski statek wycieczkowy „Achille Lauro”, a OWP odmawiała wyrzeczenia się terrorystycznych metod działania. Do 1987 stosunki jordańsko-palestyńskie były złe. Aby nie doprowadzić do dalszego pogarszania się relacji z krajami arabskimi, które popierały Palestyńczyków, Husajn zajął równocześnie twarde stanowisko w rozmowach z Izraelem.
W 1987 w Ammanie doszło do pokojowych manifestacji Palestyńczyków solidaryzujących się z ludnością Zachodniego Brzegu walczącą przeciwko izraelskiej okupacji. Władze jordańskie rozpędziły je, obawiając się, że mogą one przerodzić się w zamieszki antyrządowe. Zdawały sobie jednak sprawę z tego, że poparcie dla OWP i dla idei utworzenia państwa palestyńskiego wśród Palestyńczyków rośnie. W lutym 1988 amerykański sekretarz stanu George P. Shultz przedstawił kolejny plan pokojowy w konflikcie izraelsko-palestyńskim. Zakładał on rozwiązanie konfliktu na konferencji pokojowej, z udziałem łączonej delegacji palestyńsko-jordańskiej oraz delegacji izraelskiej, która miałaby wypracować najpierw warunki utworzenia w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu autonomii, a następnie zdecydować co do dalszego statusu tego obszaru.