Po drodze chłopak wpadł w ręce rozbójników. Herszt zbójców znalazł przy nim list do króla i go przeczytał. Tknięty współczuciem, sfałszował treść listu i puścił chłopaka wolno. W nowej wersji listu król rozkazywał, by po przybyciu chłopca niezwłocznie ożenić go z jego córką. Królowa po otrzymaniu listu niezwłocznie spełniła rozkaz zawarty w liście.
Jakiś czas później król powrócił na zamek. Był zdumiony i oburzony tym, co się stało. Zrozumiał, że spełniła się przepowiednia, której spełnieniu chciał przeszkodzić. Zażądał od chłopca, by udał się do piekła i przyniósł trzy złote włosy diabła. Dopiero wtedy zaakceptuje go jako zięcia. Chłopiec wyruszył w drogę.
Po drodze trafił na miasto, w którego rynku znajdowała się studnia tryskająca niegdyś winem, ale która wyschła. Obiecał mieszkańcom wyjaśnić tę kwestię, jak powróci. Później trafił do innego miasta, gdzie uschło drzewo rodzące złote jabłka. Chłopiec obiecał mieszkańcom dowiedzieć się, dlaczego drzewo już nie rodzi.
Jakiś czas później trafił na wielką wodę. Człowiek w promie poprosił, by dowiedział się w piekle, dlaczego musi wiecznie płynąć w promie i nie może go opuścić.
Wkrótce chłopiec doszedł do piekła. Tam zaprzyjaźnił się z matką diabła, która obiecała mu pomóc. Zamieniła go w mrówkę i ukryła w spódnicy.