Czerskiemu udało się przedostać do urzędu pocztowego, skąd wyjechał do Piły. Nie było to jednak końcem zamieszek - na ulicy Wodnej tłum zaatakował eskortę Czerskiego, doprowadzając do kolejnej fali zamieszek. Z Odwachu przybył po raz drugi oddział wojska i doszło do bitwy na kamienie oraz bagnety. Rozruchy trwały do wieczora i samoistnie wygasły. Nikt nie zginął, kilka osób zostało rannychZygmunt Boras, Lech Trzeciakowski, W dawnym Poznaniu, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań, 1971, s.275-276.

Przypisy

Kategoria:Historia Poznania 1789–1914 Kategoria:Zamieszki Kategoria:Historia protestantyzmu w Polsce Kategoria:Wydarzenia 1845