Po wybuchu I wojny światowej został przydzielony do 95 pułku piechoty c. i k. armii, pełnił funkcję dowódcy 3 kompanii, strzegąc granicy w Czarnogórze oraz funkcję dowódcy batalionu w Czortkowie. Jednocześnie był organizatorem tajnego Związku Strzeleckiego, w ramach którego wykładał taktykę walk partyzanckich. Został ranny na froncie rosyjskim w 1914 i ponownie w 1915 r. Po rekonwalescencji był dowódcą 29 batalionu marszowego i w 1916 r. ponownie odniósł rany. Po odbyciu leczenia i powrocie do jednostki, został awansowany na pułkownika i mianowany na komendanta szkoły oficerskiej w Karniowie. W 1917 r. brał udział w walkach w rejonie ukraińskim i galicyjskim. Wówczas otrzymał awans na generała brygady. U kresu wojny służył w Żandarmerii Krajowej przy Komendzie Generalnej w Lublinie jako szef Centrali Inwigilacyjnej na ziemiach polskich okupowanych przez Austrię.