Pochwę hartowano, ponieważ jednak w trakcie tego procesu krzywiły się, trzeba je było ręcznie prostować. W pochwie montowano drewniane wodzidła, zapobiegające pobrzękiwaniu klingi o pochwę.

Głownie znakowano walcując przy nasadzie napis „H. LUDWIKÓW/KIELCE/S. wz. 34” oraz znak handlowy producenta (początkowo: HL wpisane w trójkąt, później skrót SHL w okręgu). Na grzbiecie klingi wybijano numer seryjny. Cechę kontroli wojskowej rzeczoznawca z Centrali Odbioru Materiałów Uzbrojenia nanosił na klindze i na ostrodze pochwy. „Ludwikówki” produkowano w seriach: numery pierwszej nie posiadały żadnego prefiksu, w kolejnych przed numerami seryjnymi umieszczano litery (odpowiednio: A, B, C lub D).

W październiku 1935 roku wojsko zamówiło pierwszą partię 16 tys. szabel, zamówienie zrealizowano pomiędzy kwietniem a październikiem 1936 roku. Następne zamówienie opiewało na 14 470 szt., z terminem realizacji do lipca 1938 r. W 1938 roku wojsko posiadało na stanie 39 564 szable wz. 34. Wyprodukowano także 220 szabel dla Dywizjonu Konnego Policji Państwowej. Po wojnie w magazynach fabrycznych odnaleziono ponadto około 1500 głowni „ludwikówek”.